Tuesday, 21 February 2012

Votum separatum

 Chciałam ogłosic wszem i wobec, że jako znawczyni malarstwa nie podzielam zachwytów i ochów i achów nad malarstwem Luciana Freuda. Pan Freud świeć Panie nad jego duszą miał co prawda znane nazwisko odziedziczone po znanym dziadku i trzeba mu przyznac, że był pracowity i ambityny bo pracował nade swoim wasztatem unieszczęśliwiając nas licznymi swoimi dziełami ale brak mu było biedakowi talentu. Wysiłek jak krew w piach rzec by mozna. Turpizm nie jest bynajmniej wynalazkiem XX albo XXI wieku ale niektórym się wydaje, że jak cos jest brzydkie, to jest wyrafinowane i sztuka tylko dlatego, bo nie podoba sie szerokiej publiczności. Na temat inwestycji pana Abramowicza mogę powiedziec tyle, że wkupił się w łaski windsorskich dworaków, wsród których pan Freud się obracał.
 Chciałam dodać, że porównywanie pana Freuda do wielkich artystów Modiglianiego i Munka swiadczy o zupełnym braku wyrobienia w temacie malarstwa.

0 comments:

Post a Comment